Oszczędzanie energii z głową

Budowa własnego domu to w znacznej większości przypadków duży wysiłek finansowy o którym nieprędko się zapomina. Comiesięczne raty kredytów nie pozwalają na pełen życiowy komfort. Do tego stałe koszty związane z utrzymaniem nieruchomości często dopełniają ciężar jaki musi udźwignąć budżet domowy. Na szczęście istnieją rozwiązania pozwalające zmniejszyć te wydatki.

Jedną z możliwości jest wykorzystanie energii słonecznej. Obecnie energia słoneczna najczęściej wykorzystywana jest do podgrzewania wody użytkowej oraz wspomagania centralnego ogrzewania. Nowoczesne kolektory słoneczne dzięki wysokiej sprawności pozwalają na zapewnienie ciepłej wody wszystkim mieszkańcom nie tylko domu jednorodzinnego, ale także bloków wielorodzinnych. Oszczędności jakie można dzięki nim osiągnąć oraz dotacje udzielane przez rządy i organizacje powodują, że coraz częściej można dostrzec na dachach zainstalowane kolektory słoneczne różnych wielkości. Instalacje takie przynoszą także inną korzyść – są ekologiczne i chronią środowisko.

Oprócz ogrzewania wody, energia słoneczna wykorzystywana jest także do wytwarzania prądu elektrycznego. Szczególnie takie rozwiązania stosuje się w miejscach oddalonych od sieci elektrycznej. Panele słoneczne zasilają bardzo często takie urządzenia jak : telefony awaryjne na autostradach, boje nawigacyjne, latarnie morskie, stacje meteorologiczne i telekomunikacyjne. Jednak coraz częściej pojawiają się one także na indywidualnych posesjach jako uzupełnienie instalacji głównie oświetleniowych. W kolejnych felietonach zajmiemy się głównie zastosowaniem paneli słonecznych w gospodarstwie domowym.

Stosowanie odnawialnych źródeł energii we własnym domu nie rozwiązuje w pełni celu energooszczędnego gospodarstwa. Najważniejszym ogniwem zawsze będzie użytkownik oraz sprzęty jakie są zainstalowane w jego domu. Umiejętna obsługa urządzeń to połowa sukcesu w drodze do do oszczędzania energii. Obecny trend jaki od pewnego czasu panuje na świecie bez wątpienia nie jest proekologiczny. Konsumpcyjny tryb życia i chęć posiadania coraz nowszych sprzętów elektronicznych ciężki jest do pogodzenia z oszczędzaniem energii. Jednym ze szczególnych przykładów są coraz większe telewizory jakie pojawiają się w ofertach producentów. Jeszcze nie tak dawno odbiornik 40′ był uważany za wystarczająco duży, teraz jednak nawet 55′ stał się już ‘niezbędnym’ minimum.

Oczywiste jest to, że duży telewizor nawet w zaawansowanej technologii pobiera dużo więcej energii niż mniejszy. Do tego gadżety jakie są zawarte w takim nowoczesnym urządzeniu (m.in. podłączenie do sieci internet)  wymagają, aby on był włączony cały czas przynajmniej w stanie czuwania. Jednak tak naprawdę dużo bardziej energochłonne sprzęty znajdują się w kuchni i łazience. Cały czas włączona do prądu lodówka jest jednym z urządzeń najbardziej pożerających prąd. Stosunkowo największe oszczędności energii można osiągnąć nie tylko dzięki jakości samej lodówki, ale także  umiejętności jej używania. Informacje o tym co należy robić, a czego nie zamieścimy w kolejnych artykułach.